Elektryczne obroże

Tresura psa | Elektryczna obroża | Szkolenie psów


Działanie elektrycznego pastucha dla psa

Zdarza się, że właściciele psów bardzo często muszą rezygnować z pięknych ogrodów oraz urokliwych oczek wodnych. Psy czasami nie doceniają naszego wysiłku i kolejnej podejmowanej próby zasadzenia „czegoś” w miejscu gdzie nasz pupil poprzednio wykopał świeżo posadzony krzew czy kwiaty. Niewidoczne ogrodzenia elektroniczne zdają się na nowo budzić nadzieje zrezygnowanych właścicieli czworonogów. Okazuje się, że można mieć piękny ogród, tętniące życiem oczko wodne i psa, który nie ucieka wtedy, gdy tylko otworzy się brama. Zarówno montaż, jak i zasada działania niewidzialnego ogrodzenia jest prosta i z pewnością nie sprawi nikomu problemów. Z centralki (nadajnika) wyprowadzamy kabel, który będzie stanowił owe niewidzialne ogrodzenie dla naszego czworonoga.

Kabel formujemy zgodnie z naszymi oczekiwaniami po czym drugi jego koniec również wraca do centralki. Aby umożliwić czworonogowi przechodzenie w niektórych miejscach naszego obwodu zamkniętego wystarczy spleść 2 przewody razem ze sobą. Są też inne rozwiązania- można przewód zakopać pod ziemią (byle nie głębiej jak na ok. 1,5 metra) lub ewentualnie unieść go ponad ziemię na podobną wysokość (tutaj właściciele wysokich ogrodzeń mają ułatwione zadanie). Pies z założoną obrożą po zbliżeniu się do zakazanej dla niego strefy usłyszy sygnał ostrzegawczy (lub poczuje ostrzegawczą wibrację) oraz dostanie impuls korygujący, który jest dla niego nieprzyjemny. Pies z założoną obrożą po jakimś czasie nauczy się omijać miejsca, w których nie chciałby go widzieć właściciel. Niezastąpiona tutaj jest odpowiednia tresura. Trzeba poświęcić kilka chwil na zapoznanie psa z systemem działania niewidzialnego ogrodzenia.

Tresura z ostrzegawczymi flagami przynosi niemal natychmiastowy efekt. Nowoczesne systemy niewidzialnego ogrodzenia są absolutnie bezpieczne dla czworonogów. Posiadają odpowiednie certyfikaty, które mogą utwierdzić nas w przekonaniu, że produkt, który kupiliśmy został sprawdzony i gwarantuje bezpieczeństwo. Dzięki produktom typu niewidzialne ogrodzenie możemy posiadać zarówno piękny ogród, jak i również ciekawego świata psa. Problemy z uciekającym przez bramę czworonogiem stają się po nabyciu tego typu produktu tylko wspomnieniem, natomiast czas poświęcony na szukanie psa po takiej ucieczce może zostać zagospodarowany w inny, ciekawszy sposób. Jest to warte dużo większych pieniędzy niż jednorazowy zakup takiego systemu.

Kategorie: Dla dużego psa,Dla małego psa,Niewidoczne ogrodzenie — Majka o 16:25, 24 sie 2011

Elektryczna obroża + skuteczne ogrodzenie

Nowe systemy elektrycznego pastucha, znane jako niewidoczne ogrodzenie cechują się dużo większą skutecznością niż popularne elektryzatory stosowane do różnej zwierzyny hodowlanej. Wiele osób uważa, że takie klasyczne pastuchy można również stosować w przypadku psów lub kotów. Owszem, nie zrobimy krzywdy zwierzęciu takim urządzeniem, gdyż można kupić elektryzator o bardzo małym napięciu.

Uwagę trzeba raczej zwrócić na skuteczność takiego pastucha w przypadku psów. Wiadomo, że krowa takiego elektryzatora nie przeskoczy. Pies jednak jest zwierzęciem zwinnym oraz dużo inteligentniejszym. Taką taśmę z elektryzatora po prostu przeskoczy lub przeczołga się pod nią. Niewidoczne ogrodzenie przeznaczone typowo dla psów działa na zasadzie radiowej. Psu zakładana jest na szyję obroża elektroniczna – odbiornik. W ogrodzie natomiast rozkładamy przewód antenowy np. wokół ogrodzenia. W garażu umieszczamy nadajnik, podłączając do niego początek i koniec przewodu, tak by tworzył obieg zamknięty.

Strefa w jakiej pies otrzyma impuls elektrostatyczny może zaczynać się już 1,5 metra od przewodu. Można ją także rozszerzyć do kilku metrów. Zatem nie jest to jednorazowy bodziec w przypadku dotknięcia elektryzatora, tylko strefa, w której bodziec korekcyjny będzie kilkakrotnie powtarzany. Dlatego właśnie niewidoczne ogrodzenia sprawdzają się w przypadku domowych czworonogów, czyli psów i kotów.

Kategorie: Niewidoczne ogrodzenie — Sylwia o 12:06, 20 mar 2010