Elektryczne obroże

Tresura psa | Elektryczna obroża | Szkolenie psów

Dziecko w foteliku samochodowym – przewóz dzieci.

W jaki sposób dziecka NIE przewozić autem?

Samochodowe foteliki zostały stworzone z myślą o bezpieczeństwie najmłodszych pasażerów. Chociaż za ich brak zapłacić można mandat, nie brakuje i takich osób, które w jakiś specjalny sposób się tym nie przejmują – tym bardziej, że na pewne postawy istnieje nadal społeczne przyzwolenie. Bardzo często zdarzają się sytuacje, że dziecko sadza się na normalnym siedzeniu pasażera, bo przecież podjechanie do sklepu dla przykładu zajmie dosłownie pięć minut. Zgoda, ale i w czasie tych pięciu minut może zdarzyć się wypadek, a dziecko w takiej kolizji ma nieporównywalnie mniejsze szanse aniżeli dorosła osoba.
polaric

Poza tym często praktykowane jest przewożenie dzieci na kolanach u jednego z pasażerów – tymczasem jest to niedopuszczalne, albowiem w przypadku kolizji to właśnie ciało tego pasażera stanowi dla dziecka zdecydowanie największe zagrożenie. Niestety, wielu dorosłych wciąż takich rzeczy nie rozumie. Nie dociera do nich też to, że przez i nie zapinanie pasów narażają dziecko na niebezpieczeństwo.

Czy dziecko w foteliku można przewozić tyłem do kierunku jazdy? Odpowiedź na te pytanie brzmi „tak”, nie mniej jednak fotelik musi być zamontowany z tyłu – nie wolno sadzać w żadnym wypadku malucha na przednim siedzeniu pasażera, ponieważ w razie kolizji może się to skończyć dla niego nawet bardzo tragicznie. Idea przewożenia dzieci w samochodach właśnie tyłem do kierunku jazdy jest stosunkowo młoda – powstała bowiem w latach sześćdziesiątych minionego wieku, a jej opracowanie to zasługa szwedzkich naukowców.

Dlaczego zatem jest to bezpieczne? Otóż w sytuacji, kiedy dochodzi do czołówki, głowa pasażera czy kierowcy „leci” do przodu z naprawdę potężną siłą, a potem „odbija się” w górę. To niesamowicie duże obciążenie dla kręgosłupa, a zwłaszcza jego górnej partii. Człowiek dorosły jest w stanie coś takiego przeżyć, dziecko natomiast w takim starciu ma bardzo mizerne szanse na pozostanie przy życiu – jeżeli nie zginie, można mówić o naprawdę niesamowitym szczęściu, bo w innych kategoriach postrzegać się tego nie da.